Tygodniowe tematy realizowane w marcu

TEMAT KOMPLEKSOWY: Nadszedł marzec

Realizowany: 28.02.2022 – 04.03.2022 r.

Umiejętność ogólna:

Dostrzeganie zmian, jakie niesie ze sobą wiosna.

Piosenek  „Uciekaj zimo”

1.Siadaj zimo na sanki i uciekaj już

Zabierz śnieżne bałwanki,

zabierz wiatr i mróz

Ref.: Rękawiczki i czapki

pochowamy do szafki

Na spacerek pójdziemy,

nie zmarzniemy już

2. A Ty zimo uciekaj za górkę za las,

I nie marudź, nie zwlekaj

Już na wiosnę czas

Ref.: Rękawiczki i czapki pochowamy do szafki…

Wiersz M. Golc „Marzec i bałwanek”.

Przyszedł marzec, słonko grzeje,

coraz szybciej śnieg topnieje.

Kurczy się też nasz bałwanek,

aż mu spada z głowy garnek.

Oj, odpadła już miotełka.

Z niepokojem bałwan zerka.

„Co się dzieje? Jak gorąco!

Stać się nie da na tym słońcu.

Nos mój leży już w kałuży,

nic dobrego to nie wróży!”

Woda spływa już strugami.

Dzieci proszą: ,,Zostań z nami”.

„Jeśli z wami tu zostanę,

to kałużą wnet się stanę.

Cóż, ja wolę śnieg i mróz,

a tu wiosna jest tuż-tuż”.

Rozmowa na temat treści wiersza:

− Jak grzeje słońce, gdy nadchodzi wiosna?

− Co dzieje się wówczas z bałwankiem?

− O co dzieci prosiły bałwanka?

− Jaką pogodę lubi bałwanek?

Zabawa artykulacyjna „Wiosenny wietrzyk”

Przedszkolaki wyszły na spacer w poszukiwaniu wiosny (tup, tup, tup). Zza chmur radośnie wyjrzało słonko. Jego promienie były coraz cieplejsze (uff, uff). Wiosna już blisko! − cieszyły się dzieci (hi, hi, hi). Nawet nie zauważyły, kiedy gałęzie drzew zaczęły się lekko poruszać. To marcowy wietrzyk przypomniał o sobie (wiu, wiu,wiu). Razem z nim pojawiły się szare chmury. Co to? − zdziwiły się dzieci (o, o, o). Słonko zaszło i zaczął padać deszcz (kap, kap, kap). Wiatr wiał coraz mocniej (szsz,szsz). Niebo zakryły ciemne chmury. Po chwili zaczął padać śnieg. No coż… Na wiosnę trzeba jeszcze poczekać.

Fragment wiersza  M. Terlikowskiej „Przedwiośnie”.

Sczerniały dachy i pola,

na drodze – błoto do kolan.

Gołębie gruchają dziś głośniej:

„Przedwiośnie!

Przedwiośnie!”

I wróble ćwierkają inaczej,

i wrona inaczej dziś kracze.

I bałwan się skurczył od rana,

że… prawie już nie ma bałwana!

Nos tylko mu sterczy żałośnie…

Przedwiośnie!

Przedwiośnie!

Przedwiośnie!

Przebiega kot przez podwórze,

ostrożnie omija kałuże.

„Brr! Wszędzie woda i woda,

to nie dla kota pogoda!” (…)

Rozmowa na temat wiersza.

− O czym rozmawiały gołębie?

• Wyjaśnienie znaczenia słowa „przedwiośnie”.

− Co się stało z bałwankiem?

− Kto przebiegał przez podwórze?

− Dlaczego kotu nie podobała się pogoda?

TEMAT KOMPLEKSOWY: „Wiosenne czary”

realizowany od 11.03.2022 r. do 15.03.2022 r.

Umiejętność ogólna:

– poznanie nowej pory roku.

Opowiadanie B. Szelągowskiej pt. „Czary wiosennej wróżki – wio­senni detektywi.”

„Słońce świeciło coraz mocniej. Każdy kolejny dzień był cieplejszy od poprzedniego.

Wróżka postanowiła zabrać dzieci ze sobą do parku.

– Słuchajcie moi mili, może byśmy poszli do parku poszukać pierwszych oznak wiosny? Śniegu już prawie nie ma. Sople lodu też już się rozpuściły. Może jakieś kwiatuszki już zakwitły…no i oczywiście poszukamy kotków. Kto chce zostać wiosennym detektywem? – zapytała wróżka.

– Ja, ja i ja… i ja też, wróżko – wołały dzieci.

Wiosna powolutku zajmowała miejsce zimy. Po rzeczce płynęły resztki kry. Wśród starych liści zakwitły białe przebiśniegi i delikatne, fioletowe fiołki. Z ziemi zaczę­ły kiełkować tulipany i żonkile. Tuż przy krokusie odpoczywał sobie zmęczony wędrówką ślimak.

– Widzę bociana! – zawołał dumny z siebie Bartek.

– A tam na rzece…widzicie… to chyba kaczka! – krzyknęła Monika

– Kaczuszki, bociany, ale gdzie są kotki?– zastanawiała się Kasia.

– Właśnie! Gdzie te kotki się schowały? – dodała Zosia.

– Kici, kici… kici, kici. Nie bójcie się kotki! – wołał Krzysio.

– Wróżko, nigdzie nie widać kotków. Gdyby gdzieś tu były, na pewno by do nas przyszły.

– A może jest im zimno i siedzą gdzieś skulone wśród trawy – zamartwiała się Karolinka. – Może się zgubiły i nie mogą odnaleźć swojej mamy.

– Wróżko, a dlaczego ty się tak tajemniczo uśmiechasz? – dopytywał się Tomek. – Chyba wiesz gdzie są kotki.

– Tak, oczywiście wiem gdzie są kotki. Zanim wam powiem gdzie, rozwiążcie za­gadkę:

Mleczka nie chcą pić.

Nigdy nie biegają.

Choć mają futerka,

ogonków – nie mają.

Oj dziwne to kotki

Bo na wierzbie rosną.

I to tylko wiosną!

– To bazie – zawołała Ewa.

– I co? Teraz już wiecie gdzie są kotki? – radośnie spytała wróżka

Tak! – odpowiedziały chórem dzieci. Rosną na wierzbie! Nad naszymi głowami.

– Śmieszne te kotki! I takie puchate. Może weźmiemy je do wazonu? Będzie wio­sennie w przedszkolu – powiedział Wojtek.

Dzieci z wróżką wyruszyły w drogę powrotną, niosąc bazie. Ślimak także wyru­szył w dalszą drogę. Może też szukał odznak wiosny?”

Rozmowa na temat treści opowiadania:

– Dlaczego Wróżka zabrała dzieci do parku?

– Co zobaczyły dzieci w parku?

– Dzieci odpowiadają na pytanie i spośród leżących różnych obrazków wybie­rają właściwe.

– Jakie kotki kazała szukać dzieciom Wróżka?

Rymowanka D. Gellner „Krople”

„Chodzę sobie po ogrodzie,

krople deszczu mam na brodzie.

Skaczę sobie po chodniku

z kroplą deszczu na kucyku.

Tu i tam się kropla mieni,

schowam krople do kieszeni.

O! Już pełną kieszeń mam!

Resztę deszczu oddam wam!”

Fragment wiersza B. Szelągowskiej „Zielony”.

Zielona sałata.

Zielony las; zielone liście.

Zielona trawa na łące.

I żabka zielona jest oczywiście.

Zabawa artykulacyjna „Co mówią zwierzaki?”

Co mówi bocian, gdy żabę zjeść chce?
Kle klekle
Co mówi żaba, gdy bocianów tłum?
Kum kumkum
Co mówi kaczka, gdy jest bardzo zła?
Kwa kwakwa
Co mówi kotek, gdy mleczka by chciał?
Miau miaumiau
Co mówi kura, gdy znosi jajko?
Ko koko
Co mówi kogut, gdy budzi w kurniku?
Ku ku kukuryku
Co mówi koza, gdy jeść jej się chce?
Meemeemee
Co mówi krowa, gdy brakuje jej tchu?
Mu mumu
Co mówi wrona, gdy wstaje co dnia?
Kra krakra
Co mówi piesek, gdy kość zjeść by chciał?
Hau hauhau
Co mówi baran, gdy jeść mu się chce?
Bee beebee
Co mówi ryba, gdy powiedzieć chce?
Nic! Przecież ryby nie maja głosu.

Piosenka „Kotek Puszek”

Kotek Puszek z czarną łatką,
dziś w przedszkolu był z Agatką.
A z kieszeni u fartuszka
wyglądały małe uszka
.

Nagle ruszył się fartuszek,
na podłogę skoczył Puszek,
Teraz,  kotku będziesz z nami
my już ciebie nie oddamy.

TEMAT KOMPLEKSOWY: „Wiosna na wiejskim podwórku”

realizowany od 14.03.2022 r. do 18.03.2022r.

Umiejętność ogólna:

–  zapoznanie ze zwierzętami mieszkającymi na wiejskim podwórku.

Rozwiązywanie zagadek:

Chodzi po podwórku,

woła: „Kukuryku”,

on i jego przyjaciele

mieszkają w kurniku. (kogut)

Daje zdrowe mleko,

na łące się pasie.

Może być łaciata.

Dobrze ją znacie. (krowa)

Mogę być biała, szara, ruda albo czarna.

Znoszę smaczne jaja, lubię dziobać ziarna. (kura)

Bawię się w błocie,

krzyczę: „Kwiku, kwiku!”

Mieszkam w chlewiku. (świnia)

Zabawa ruchowa z elementami artykulacyjnymi „Naśladujemy zwierzęta”

Krowa,                 wykonują żuchwą ruchy okrężne, wargi mają złączone,

świnka,                 tworzą ryjek, jak przy wymawianiu głoski u,

piesek,                  wysuwają język, naśladują ziajanie,

kotki,                    oblizują się – czubek języka okrąża szeroko otwarte wargi, mlaskają – naśladują zlizywanie mleka z talerzyka,

koniki.                  kląskają językiem.

Opowiadanie ruchowe „W wiejskiej zagrodzie” B. Forma

Nastał ranek, z kurnika wychodzi domowe ptactwo – marsz po sali, naśladowanie głosów ptactwa domowego:
•   kury – ko, ko, ko
•   indyki – gul, gul, gul
•   kogut – kukuryku
– Zatrzymują się, machają skrzydłami – wykonywanie ruchów rękami. 
– Rozglądają się czy gospodarz niesie dla nich ziarno – wykonanie skrętów szyi w prawą i lewą stronę.
– Kogut wskoczył na płot – wykonywanie podskoków obunóż.
– Gospodarz sypie ziarno – skłony w przód.
– Gospodarz idzie do obory. Wyprowadza konie, krowy na pastwisko – przemieszczają się na czworakach.
– Zwierzęta żeby dojść na pastwisko przechodzą przez mostek – przejście na czworakach po szerokiej ławeczce.
– Zwierzęta się najadły. Odpoczywają ciekawie się rozglądając – przejście do leżenia przodem, podparcie dłońmi o podłogę, unoszenie głowy jak najwyżej, spoglądanie raz w jedną, raz w drugą stronę.
– Zapadają w drzemkę, leżą na jednym boku, po chwili odwracają się na drugi bok – przechodzą z leżenia na prawym boku do leżenia na lewym boku.
– Zbliża się wieczór, zwierzęta wracają do obory – chód na czworakach, przejście przez „mostek” (jak wyżej).
Na zakończenie ćwiczenie rozluźniające – stanie w lekkim rozkroku, swobodny zwis tułowia i rąk.

Wiersz T. Massalskiej „W gospodarstwie”

Pieje kogut już od świtu:

– Kukuryku, kukuryku!

Kura do kurczaków żwawo

gdacze: – W lewo!

Gdacze: – W prawo!

Kaczka kwacze: – Kwa! Kwa! Kwa!

Trzy kaczątka dziobem pcha.

Krowa muczy: − Mu! Mu! Mu!

Aż po prostu brak jej tchu.

Koń opędza się od much

i rży głośno: – Jestem zuch.

Świnka chrumka:

– Chrum! Chrum! Chrum!

Co za hałas! Co za szum!

Kot cichutko miauczy: – Miau,

a pies szczeka: − Hau! Hau! Hau!

Piosenka „Wiosna wita nas”

1. Płynie, płynie woda,

szumi, szumi las.

Rośnie, rośnie trawa.

Wiosna wita nas!

Ref. 

Płynie woda

Szumi las

Rośnie trawa

Wita nas

Lecą ptaki

Do swych gniazd

Kwitną kwiaty

Wiosna wita nas

2. Lecą, lecą ptaki,

wracają do gniazd.

Rozkwitają kwiaty.

Wiosna wita nas!

Fragment wiersza H. Bechlerowej „Jak kotek zwierzęta mlekiem częstował”.

To jest Filik – kotek bury.

Ma wąsiki i pazury.

Dobry jest ten kotek Filik,

chce, by wszyscy mleko pili.

Stanął Filik przy kurniku:

– Czy chcesz mleka, koguciku?

Lecz kogucik z kurką czarną

na śniadanie jedli ziarno.

Do królika kotek podszedł:

– Pij, pij mleczko, bardzo proszę!

Ale królik siadł pod drzewkiem:

chrupu-chrupu – gryzł marchewkę. (…)

Więc do krówki poszedł kotek.

– Czy na mleczko masz ochotę?

– Nie, Filiku, bo ja przecież

jem zieloną trawkę w lecie.

Opowiadanie „Na podwórku” (według B. Formy)

Maciek mieszka na wsi. Pewnego dnia wyszedł przed dom. Właśnie miał nakarmić kury, koguty, kaczki, kiedy spostrzegł, że na podwórku jest pusto.

– Ojej, co się stało? – rozejrzał się niespokojnie.

Wtem zobaczył dziurę w płocie. Przez chwilę pojawiła się w niej głowa kury, a potem szybko zniknęła. Już wiedział, co się stało. Wybiegł na łąkę. Patrzy, a tam kury z pisklętami, kaczki, koguty szukają robaczków.

– Tutaj jesteście. Ja wam pokażę, sio, sio, na podwórko!

Złapał gałązkę i zaczął nią machać. Przerażone ptaki rozbiegły się na wszystkie strony.

– Co ty wyprawiasz? – Maciek usłyszał głos swojego starszego kolegi, Janka.

– Zobacz, wszystkie ptaki uciekły przez dziurę w płocie.

– Nie martw się, zaraz ją naprawimy. Przynieś deskę, gwoździe i młotek.

Chłopcy wspólnie naprawili płot w miejscu, gdzie była dziura. Zagonili na podwórko wszystkie ptaki: kury, kaczki, koguty.

– Udało się! Udało się! Dziękuję za pomoc. Jak dobrze mieć starszego kolegę.

Rozmowa na temat opowiadania.

Gdzie mieszka Maciek?

Dlaczego kaczki, kury, koguty uciekły z podwórka?

W jaki sposób Janek pomógł swojemu koledze Maćkowi?

Jakie ptaki domowe chłopcy przygonili na podwórko?

TEMAT KOMPLEKSOWY: „Nadeszła wiosna”

realizowany od 21.03.2022 r. do 25.03.2022 r.

Umiejętność ogólna:

– poznanie charakterystycznych cech nowej pory roku.

Opowiadanie Cz. Janczarskiego „List od Bociana”.

Wielka niespodzianka spotkała dziś Uszatka. Przyszedł listonosz.

Czy tu mieszka Miś Uszatek? – zapytał.

Niedźwiadek właśnie kończył jeść śniadanie. Odwrócił się szybko na krzesełku. Łyżeczka wysunęła mu się z łapki i upadła na podłogę.

Listonosz powiedział:

Podnieś łyżeczkę, Misiu, i uśmiechnij się. Przyniosłem dla ciebie bardzo miły liścik z Ciepłych Krajów od pana Bociana.

Wyjął listonosz z torby kolorową pocztówkę i wręczył ją niedźwiadkowi.

Dziękuję… szepnął Miś, i natychmiast wybiegł na podwórko.

Zajączku, Koguciku, Kruczku! – zawołał.

Nadbiegli przyjaciele.

Co się stało? Co się stało?

Posłuchajcie… powiedział tajemniczo Uszatek i przeczytał list:

Kochany Uszatku!

Wróbelki napisały do mnie, że mieszkasz na naszym podwórku. Bardzo chciałbym Ciebie poznać. Za kilka dni przylecę do Was z Ciepłych Krajów. Ładnie tu jest i dobrze mi tu. Tęsknię jednak do swojego gniazda. Wysyłam Ci kolorową fotografię, którą zrobił mi pewien podróżnik. Stoję pod palmą kokosową. Na palmie siedzi małpa. A tam dalej stoi wielbłąd. Pozdrów Jacka, Zosię, Kruczka, Kogucika i Zajączka.

Całuję Ciebie

Bocian Długonogi

Długo przyglądali się przyjaciele fotografii. Miś powiedział:

Mówię wam, dostaniemy na pewno od Bociana w podarunku orzech kokosowy

albo banany.

Rozmowa na temat opowiadania.

− Kto przyniósł Misiowi list?

− Od kogo był ten list?

− Jak mają na imię przyjaciele Uszatka?

− O czym Bocian pisze w liście?

− Gdzie mieszka Bocian podczas zimy?

− Kiedy Bocian powróci z Ciepłych Krajów?

  • Opowieść ruchowa „Wiosenny spacer”Odeszła już zima (machanie rękami na pożegnanie), witamy piękną, słoneczną wiosnę (oklaski). Wszyscy maszerujemy, idziemy do lasu, aby na leśnej polanie szukać strumyka. Nadsłuchujemy śpiewu leśnych ptaków (odgłosy leśnych ptaków), rozglądamy się po lesie – słuchajcie, czy słyszycie, to chyba wiewiórki skaczą z gałęzi na gałąź, zabawimy się w nie (naśladowanie skakania wiewiórek). Maszerujemy dalej. Ciekawa jestem, czy niedźwiedzie obudziła już wiosna. Może uda się nam wypatrzyć niedźwiedzia przez lornetkę (dzieci patrzą przez lornetki). Czy słyszycie, to chyba niedźwiedzie obudziły się ze snu zimowego (marsz z przechylaniem się na boki). Niedźwiedzie powróciły do swoich legowisk, a my idziemy dalej. Dotarliśmy na leśną polanę (O… jest strumyczek). Podejdźmy pomału i ostrożnie blisko strumyka, do którego przychodzą wszystkie zwierzęta napić się wody. Musimy trochę odpocząć. Siadamy przy strumyku, ale ostrożnie, żeby nie zmoczyć nóg.

  • Masażyk relaksacyjny „Strumyczek”

Tu płynie strumyczek, (rysujemy na plecach linię prostą wzdłuż kręgosłupa)

 faluje, wiruje. (rysujemy na plecach dziecka linię falistą)

Tu się srebrzy, tam ginie,(delikatnie drapiemy je po plecach, wsuwamy palce za kołnierz)

 a tam znowu wypłynie.  (rysujemy na  plecach linię prostą wzdłuż kręgosłupa)

Wtem przemknęła wiewiórka, (delikatnie szczypiąc, wędrujemy po   plecach na skos dłonią)

zaświeciły dwa słoneczka, (zataczamy dłońmi koła na plecach)

Spadł drobniutki deszczyk.(leciutko  stukamy opuszkami palców w plecy dziecka na dole)

Czy cię przeszedł dreszczyk? (niespodziewanie, delikatnie   szczypiemy je w kark).

Zabawa z piosenką „W naszym ogródeczku””

W naszym ogródeczku

zrobimy porządki }3razy

Wygrabimy ścieżki

przekopiemy grządki,

przekopiemy grządki

raz, dwa, trzy.

Potem w miękką ziemię

wsiejemy nasionka }3razy

Będą się wygrzewać

na wiosennym słonku,

na wiosennym słonku

raz, dwa, trzy.

Przyjdzie ciepły deszczyk

i wszystko odmieni } 3 razy

W naszym ogródeczku

grządki zazieleni,

grządki zazieleni

raz, dwa, trzy.

Ćwiczenia oddechowe „Miś bawi się piłeczką”

Dzieci-misie przebudziły się z zimowego snu. Przeciągają się i ziewają, wdychając powietrze nosem. Na wydechu wypowiadają przedłużoną samogłoskę a. Następnie kładą na otwartej dłoni piórko  i wypuszczając mocny strumień powietrza, zdmuchują ją z dłoni.

Słuchanie wiersza D. Dembińskiej „Niedźwiadek”

Niedźwiedź zimą smacznie śpi,

ciepłe lato mu się śni.

Grube futro misia grzeje,

w czasie zimy misio nie je.

Chociaż wiatr po lesie huczy,

miś nie słyszy, przez sen mruczy.

A gdy wiosna już nadchodzi,

niedźwiedź z nory swej wychodzi.

Przeciera zaspane oczy,

na polanę szybko kroczy,

bo jest głodny niesłychanie,

zjadłby miodu na śniadanie.

Rozmowa na temat wiersza.

− Co niedźwiedzie robią zimą?

− Czy jest im zimno, czy ciepło?

− Czy podczas zimowego snu niedźwiedzie jedzą?

− Kiedy niedźwiedzie się budzą?

Zabawa ruchowa na podstawie wiersza I. Salach „Ogrodnicy”

Idą, idą ogrodnicy. Tup!

Niosą grabki i łopatki. Hej!

Będą spulchniać ziemię,

aby lekka była.

Puk, puk, puk łopatką.

Szu, szu, szu grabkami.

Tryśnie woda z konewki

na nasze grządeczki.

Rozmowa na temat wiersza:

− Jak nazywa się osoba, która pracuje w ogrodzie?

− Jakich narzędzi używa ogrodnik?

− Czy potrafi cie nazwać czynności, jakie wykonuje ogrodnik?

Zabawa ruchowo-naśladowcza „Mali ogrodnicy”

Dzieci poruszają się po sali w dowolnych kierunkach. Na polecenie nauczyciela naśladują czynności wykonywane przez ogrodników, np.: grabienie ścieżek, kopanie grządek, sianie nasion, polewanie konewką.

Zabawa ruchowa z elementami ćwiczeń artykulacyjnych „Wiosenny spacer”

Dzieci (przy nagraniu skocznej muzyki) wybrały się na wiosenny spacer (wesoło maszerują i podskakują). Na spacerze (gdy ucichnie nagranie) spotkały żabki (naśladują ruchy żabek i mówią: re, re, kum, kum). Spotkały też bociana (maszerują z wysokim unoszeniem kolan i wyprostowanymi rękami, wyciągniętymi do przodu, mówiąc: kle, kle). Poszły dalej i zobaczyły motyle (falują ramionami), ale, niestety, zaczął padać deszcz (przykucają i tworzą z rąk parasolkę). Wróciły więc do przedszkola.

TEMAT KOMPLEKSOWY: „Nazywamy emocje”

realizowany od 28.03.2022 r. do 01.04.2022 r.

Umiejętność ogólna:

– Rozpoznawanie, nazywanie emocji występujących u siebie i innych osób.

Rozmowa kierowana na temat emocji-radość na podstawie opowiadania pt.  ,,Radość” A. Konefał

Rozmowa kierowana na temat emocji-złość na podstawie opowiadania pt.  ,,Złość” A. Konefał

Rozmowa kierowana na temat emocji-smutek na podstawie opowiadania pt.  ,,Smutek” A. Konefał

Rozmowa kierowana na temat emocji-strach na podstawie opowiadania pt.  ,,Strach” A. Konefał

Poznanie przysłowia „Strach ma wielkie oczy”

Rozmowa na temat emocji „Co robię gdy: jest mi smutno? Jestem zły? Jestem szczęśliwy?