„Zwierzęta w lesie” – 23.10.2020r.

23.10.2020r.

TEMAT: „Zwierzęta w lesie”

1. Ćwiczenia poranne

– Zestaw zabaw i ćwiczeń porannych [011] – zmodyfikowany

Autor: Bożena Forma

1. Bieg w różnych kierunkach – przed siebie, w prawo i w lewo.

2. Zabawa ruchowa „Rzuty do celu”.

Dorosły trzyma hula hop/duże pudło. Dziecko bierze woreczek i z określonej odległości stara się trafić do „okienka”.

3. Ćwiczenie przeciw płaskiej stopie.

Bieg na palcach, chód na piętach z podwiniętymi palcami. Przejście do siadu. Nogi wyciągnięte do przodu, zgięte w kolanach. Dziecko stara się zmiąć szmatkę prostując i energicznie kurcząc palce.

4. Podskoki obunóż na palcach.

5. Dzieci podaje sobie ręce z dorosłym, lub z drugim dzieckiem:

•   na raz unoszą je w górę (w dalszym ciągu się trzymając)

•   na dwa opuszczają (ćwiczenie wykonują kilka razy)

•   kołyszą się miarowo w ustalonym kierunku, raz w lewo, raz w prawo

•   ręce zgięte w łokciach, zaciśnięte pięści. Wykonują energiczny bieg w miejscu równocześnie poruszając rękami (naśladują boksowanie, łokcie blisko ciała)

– Zabawa z piosenką „Ręce do góry”:

2. Zabawa relaksacyjna „Niedźwiadek”.

Dziecko wyobraża sobie, że jest niedźwiadkiem, który ma pełen brzuszek. Jest leniwe, ociężałe, łapy nie chcą się poruszać. Dziecko – niedźwiedź kładzie się wygodnie na dywanie i zwija w kulkę, żeby było mu ciepło i miło. Ziewa, zamyka oczy, zasypia i przez chwilę leży nieruchomo w ciszy.

3. Słuchanie opowiadania Doroty Kossakowskiej „Dzik Władysław i leśne zwierzęta”.

Pewien dzik o imieniu Władysław szedł pewnego dnia po lesie w poszukiwaniu żołędzi. Idąc obserwował co się wokół niego dzieje. Zobaczył wiewiórkę, która zbierała orzechy, niedźwiedzia przechadzającego się w poszukiwaniu ślimaków na gałęziach siedziały wilgi, a na pobliskiej łące spacerowały bociany. Sarny jadły trawę.

– Ciekawy jestem, ile zwierząt mieszka w lesie? – pomyślał dzik.

– a może uda się je policzyć? – pomyślał.

– Wiem co zrobię. Ogłoszę, że odbędzie się wielkie liczenie zwierząt leśnych. Zrobię to w grudniu. Każdy przyniesie ze sobą coś do jedzenia

i urządzimy na polanie przyjęcie.

Jak pomyślał, tak też zrobił. Poprosił srokę, aby poleciała do wszystkich zwierząt i przekazała im „zaproszenie na liczenie”. Sroka zrobiła to o co poprosił ją dzik. Wszyscy wiedzieli o grudniowym spotkaniu. Zadowolony z siebie dzik, czekał z niecierpliwością na zaproszone zwierzęta.

Aż wreszcie przyszedł długo wyczekiwany dzień. Śnieg pokrył polanę, świerki przyozdobiły się w śniegowe czapki, które mieniły się w promieniach słońca. Leciutki wiatr strącał z sosen płatki śniegu, które wirując delikatnie spadały na ziemię.

– Idealny dzień na spotkanie – pomyślał Władysław.

Przyszedł pierwszy, aby witać gości. Najpierw pojawiły się trzy sarenki. Po chwili dołączyły do nich dwa lisy. Przyszedł też dzik Kazimierz wraz z żoną. po chwili przyleciały dwie wrony i jedna sikorka.

– Zaraz przyjdzie niedźwiedź – pomyślał dzik. On zawsze się spóźnia. No i borsuk. Chyba nie zapomniał o naszym spotkaniu.

– ale niedźwiedź nie przyszedł. Nie było też borsuka i jeża. Nie przyleciały bociany z pobliskiej łąki ani szpaki.

– Dlaczego nie przyjęli mojego zaproszenia? – zasmucił się dzik.

Trudno, urządzę przyjęcie wiosną. Może wtedy uda mi się policzyć zwierzęta.

Rozmowa na temat opowiadania.

Udzielanie odpowiedzi przez dzieci na pytania:

– Co dzik Władysław chciał zrobić w lesie?

– Co ogłosił wszystkim zwierzętom ?

– Kogo poprosił o pomoc?

– Jakie zwierzęta mieszkają w lesie?

– Dlaczego dzik podczas spisu nie doliczył się niektórych zwierząt?

4.  Opowieść ruchowa „Wędrówka po lesie”.

Dorosły rozpoczyna opowiadanie, równocześnie wykonując odpowiednie improwizacje ruchowe. Dziecko słucha i stara się je naśladować.

Wchodzimy do lasu, oddychamy świeżym powietrzem – marsz za dorosłym, zatrzymuje się i powoli wciąga powietrze nosem, wypuszcza ustami.

Jesteśmy wiewiórkami, skaczemy z gałęzi na gałąź – na palcach dziecko biega za dorosłym. Na hasło „odpoczywamy” przechodzi do przysiadu, opuszcza głowę, następnie ponownie „skacze”.

Słychać szum leśnego strumyka. Za chwilę do wodopoju przyjdą zwierzęta, będziemy je obserwować. Wyciągamy lornetki – naśladuje obserwowanie przez lornetkę. Następnie wykonuje przeskoki obunóż przez „leśny strumyk”.

– Odpoczywamy na polanie – przechodzi do leżenia na plecach.

– Nagle z zarośli wyłania się rudy ogon i wąski długi nos. Chyba ktoś coś tu zwęszył? Jak myślisz kto to taki? To ktoś, kto wcześniej chodził koło drogi.

5. Zabawa dydaktyczna „Wiewiórka i zapasy”

Rodzic rozcina kartkę, aby pozostały 4 oddzielne obrazki. Dziecko ogląda obrazki, następnie układa historyjkę obrazkową i opowiada  co robi wiewiórka.

6. Karta pracy „Wiewiórka” – dla chętnych.

Pokoloruj według kodu.