Gdzie mieszkają witaminy?

Zajączki, już piątek, witajcie! : )

Po śniadaniu czas na rozgrzewkę… z Małpą Filomeną : )

Po kilku ćwiczeniach rozgrzewamy głowę, ramiona, kolana, pięty : )

„Głowa, ramiona,

kolana, pięty 3x

głowa, ramiona, kolana, pięty,

oczy, uszy, usta, nos”

Rodziców proszę o przeczytanie dziecku wiersza Jana Brzechwy „Na straganie”.

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:

Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”

Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”

Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”

Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”

„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.

Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:

„Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”

Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”

„Nie bądź dla mnie taka wielka” –
Odpowiada jej brukselka.

„Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.

„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”

A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Pytania:

  1. Czy pamiętasz jakie warzywa występowały w wierszu?

2. Jaka była pietruszka? (blada, chuda)

3. Jaka była cebula? (wszyscy od niej stronią, bo przy niej płaczą)

4. Jaka była fasola? (wielka)

5. Co na końcu stało się z warzywami?

6. Co można jeszcze zrobić z warzyw?

Zajączki, spójrzcie proszę na tę marchewkę…

Kolorowanki dla dzieci - malowanki dla dzieci - owoce i warzywa - osesek.pl

zastanówcie się, co można zrobić, by marchewka odzyskała swój kolor?

Technika pracy dowolna (np. wydzieranka, wyklejanie z plasteliny, kolorowanie, malowanie farbami, stemplowanie)

Zdjęcia prac można wysyłać na maila grupowego : )

Przypominam o nauce jesiennego wierszyka: )

Już nadeszła złota jesień i zmieniła wszystko w lesie.

Liście złote i czerwone lecą wiatrem uniesione.

 Dąb w brązowym płaszczu stoi, zimna wcale się nie boi

Na polanie tuż pod sosną bardzo zgrabne grzyby rosną.

Ptaki, które nam śpiewały na południe odleciały,

a inni mieszkańcy lasu robią całą moc zapasów.

  Lis przymierzył gęste futro: – Zimno może być już jutro.

  Jeże moszczą legowisko, czują oddech zimy blisko.

  Żeby przetrwać trudny czas, szykuje się cały las.

Zajączki, bawcie się dobrze, miłego weekendu życzę.

do zobaczenia w poniedziałek!!: )